Prawdopodobnie każdy opiekun kota choć raz widział to zjawisko: kot przez chwilę dziwnie się krztusi, po czym… na podłodze ląduje kłębek sierści.
To tzw. bezoar, czyli potocznie „kłaczek”.
Czy to normalne? Tak.
Czy zawsze nieszkodliwe? Niekoniecznie.
Warto zrozumieć, czym jest odkłaczanie i dlaczego ma znaczenie dla zdrowia kota.