Wielu opiekunów zna ten temat…
Wracasz do domu. Poduszka rozerwana, unboxing śmieci zrobiony, a pies siedzi leci do Ciebie, uradowany, że w końcu jesteś. Ty natomiast zaczynasz się złościć, bo zniszczenia, bo bałagan… pies zdezorientowany staje z opuszczoną głową i „tym przejmująco smutnym spojrzeniem”.
Wygląda na winnego.
Ale czy pies naprawdę czuje poczucie winy?
Krótka odpowiedź: Nie w taki sposób, jak my.